NAD SYLVAN/ „Monumentata”: Nowy progresywny gatunek muzyczny, który się rozwija

Nowy album Nada Sylvana, MONUMENTATA, jest już dostępny. Utalentowany szwedzki muzyk wyruszy w trasę koncertową po Włoszech ze Stevem Hackettem w najbliższych dniach.
Nad Sylvan jest z pewnością najciekawszym muzykiem progresywnym, który pojawił się na scenie międzynarodowej w ciągu ostatnich dziesięciu lat, dzięki współpracy, która rozpoczęła się w 2013 roku ze Stevem Hackettem , byłym gitarzystą Genesis . Jego dyskografia obejmuje ponad trzydzieści albumów, również dzięki historycznej współpracy z Agent Of Mercy i samym Stevem Hackettem. Aktywny na szwedzkiej scenie muzycznej jako klawiszowiec i wartościowy wokalista, wydał dziewięć solowych albumów: The Home Recordings (1995), The Life of a Housewife (1997) Sylvanite (2003) Unifaun (2008 z Bonamici) Courting the Widow (2015) The Bride Said No (2017) The Regal Bastard (2019) Spiritus Mundi (2021).
Rozpoznawalność, jaką zyskał dzięki Hackettowi, pozwoliła mu stać się znanym i cenionym na całym świecie za talent i niezachwianą hojność, zarówno na scenie, jak i poza nią. Jego solowa twórczość gwałtownie wzrosła w ostatnich latach, a albumy zasługują na miejsce w każdym sklepie muzycznym.
Jego nowy album, MONUMENTATA, wydany niedawno nakładem Inside Out, jest kolejnym potwierdzeniem jego talentu. Porzuciwszy trylogię Vampirate, fikcyjnej postaci uwielbianej przez fanów, sięgnął po album z osobistymi tematami.
Moja wampirza osobowość zniknęła, już mnie to nie obchodzi. Chcę po prostu pokazać, kim naprawdę jestem. Ten album jest o wiele bardziej wrażliwy. Powiedziałbym, że około 75% tekstów pochodzi bezpośrednio z mojego życia: to ja wylewam z siebie wszystko, prosto z serca. To głęboko osobiste i myślę, że znajdzie oddźwięk u wielu osób. I powinno. To twórczość, która najbardziej mnie reprezentuje, większość utworów jest inspirowana moim życiem, jak autobiograficzny pamiętnik. Hard rock, ballady, doprowadza do łez i uśmiechu . (Nad Sylvan)
Elegancka książeczka zawiera zdjęcia rodzinne, do których z pewnością nawiązują teksty piosenek. Pierwsze wersy albumu są poruszające, gdy autor opowiada historię swojej rodziny. Syn znanego tenisisty, po podróżach po świecie z rodzicami na najważniejsze turnieje tenisowe (US Open, Wimbledon, Monte Carlo), z powodu alkoholizmu ojca, dorastał w Szwecji z matką i dziadkami.
Zaproponowano osiem piosenek i dodatkowy utwór Unkillable .
Album Secret Lover rozpoczyna się mocnym występem, z sekcją rytmiczną w składzie: Marco Minneman na perkusji (Aristocrats, Steve Wilson itp.), basista Jonas Reingold, David Kollar i Randy McStine na gitarze, a Silvan na wokalu, gitarze i klawiszach. W porównaniu z innymi albumami, udział gości jest bardziej ograniczony, choć obecność muzyków pokroju Nicka Beggsa i Tony'ego Levina wyróżnia się w kilku utworach.
That's No Me to bardzo ciężki i agresywny utwór. Jest w nim sporo funku. To jak połączenie Jamesa Browna i Deep Purple. To groove'owy utwór, uwielbiam go, bo odzwierciedla moją cięższą stronę ( Nad Sylvan).
Na płycie That's Not Me Sylvan śpiewa, gra na gitarach i klawiszach; tempo, perkusja i brzmienie przywodzą na myśl najlepsze utwory Gentle Giant. Bogata sekcja rytmiczna to Tony Levin i włoski perkusista Mirko De Maio.
„Monte Carlo Priceless” to ciekawa historia. Cały album jest w pewnym sensie koncepcją, która kręci się wokół moich rodziców. Straciłem matkę 16 lat temu, a ojca w lipcu zeszłego roku. Nie znałem go zbyt dobrze. Ale to dało mi do myślenia: OK, teraz jestem sierotą. Nie mam już rodziców.
Mój tata był gwiazdą tenisa w latach 50.: grał na US Open, Wimbledonie i Monte Carlo. I stąd nawiązanie do Monte Carlo. Moja mama była tam z nim i tak dalej. Ale piosenka tak naprawdę nie opowiada o moich rodzicach. Po prostu zainspirowała mnie świadomość, że byli częścią większego obrazu w tamtych czasach. (Nad Sylvan)
W utworze „Monte Carlo Priceless ” Sylvan zajmuje centralne miejsce, grając na wszystkich instrumentach oprócz perkusji De Maio. Atmosfera jest swobodna, brzmienie eleganckie, a wykonanie doskonałe. Tytuł utworu, zrodzony z brzdąkania na gitarze, czerpie inspirację z czasów, gdy Sylvan brał udział w prestiżowym turnieju. Pomimo świadomości utraty obojga rodziców, Sylvan komponuje tę intensywną balladę, która zalicza się do jego najlepszych.
„Flowerland” utrzymuje muzyczny nastrój poprzedniego utworu, z piękną konstrukcją rytmiczną. Sylvan gra na wszystkich instrumentach, w tym na basie. Skład uzupełniają De Maio na perkusji, Randy McStine na gitarze slide i Neil Whitford na gitarze elektrycznej.
W utworze „ Wildfire” gościnnie występuje Nick Beggs, wieloletni przyjaciel, na basie, oraz Marco Minnemann na perkusji. Muzycznie jest to najbardziej złożony utwór, niemalże mała suita. Chórki szwedzkiego wokalisty są przepiękne, orkiestracja i gitary Nada (jego solo jest bardzo liryczne) są doskonałe, a brzmienia klawiszy i syntezatorowe solo Lalle Larsson przywodzą na myśl klimat progresywnego brzmienia lat 70.
Progowe brzmienia otwierają „Make Somebody Proud” , z dźwiękami Hammonda i gitarami rytmicznymi (na których gra Nad), przenosząc nas w czasie do momentu pojawienia się gitarowej solówki (David Kollar). Obecne są piękne głosy Jade Ell i Sheony Urquhart Smångsai. Jonas Reingold na basie i Felix Lehrmann (Marriage Material) na perkusji dopełniają skład utworu.
„I'm Stepping Out” to ukłon w stronę Vampirate. Nad gra na wszystkich instrumentach oprócz skrzypiec (Joe Deninzon) i perkusji (Felix Lehrmann). Utwór jest niemal wyzwalający (… I'm coming out), bardzo piękny i otwarty, z gustowną aranżacją.
„Monumentata” to zmyślone słowo. Straciłem rodziców i świadomość, że odeszli i że prawdopodobnie odejdę jako następny, jest dla mnie czymś monumentalnym. „Tata” oznacza po węgiersku „ojciec”. Mój ojciec był w połowie Węgrem. Po prostu połączyłem te dwa słowa i stworzyłem nowe. „Monumentata” jest dla mnie najbardziej wzruszająca, ponieważ mówi o moim ojcu i naszej tragicznej relacji.
Nigdy tak naprawdę się nie poznaliśmy, ale spotkaliśmy się kilka razy. Ostatni raz spotkałem go dziewięć lat temu, a wcześniej krótko w Albert Hall. Więc to piosenka o stracie i rozczarowaniu. Posłuchasz tekstu i zrozumiesz. Jest piękna, ale bardzo niepokojąca. (Nad Sylvan)
„Monumentata”, jak opisuje ją Sylvan, to najbardziej bolesny i reprezentatywny utwór na całym albumie. Cierpienie jest namacalne w tekście, jak w finale, gdzie Sylvan woła do ojca („Oh Tata”). Wykonanie jest w całości autorstwa Sylvana (wokal, chórki, fortepian, instrumenty klawiszowe, gitara elektryczna), wspieranego przez Tony'ego Levina na basie i Felixa Lehrmanna na perkusji.
Album, pod pewnymi względami bolesny, opowiada o trudnym, pełnym przeszkód życiu, które doprowadziło go do odkrycia swojej artystycznej drogi i uświadomienia sobie swojej sytuacji rodzinnej i osobistej. Takie osobiste albumy mogą czasem wydawać się nie na miejscu, ale Nad, mający obecnie 66 lat, wykazuje się odwagą, obnażając się, prawdopodobnie z szacunku dla ludzi, którzy śledzili jego karierę przez lata, podziwiając jego umiejętności i hojność. Mamy nadzieję, że jego talent będzie nam nadal przynosił takie albumy, które „gorąco polecamy naszym czytelnikom”.
Radzimy podziwiać go na żywo podczas nadchodzącej trasy Steve'a Hacketta, która odbędzie się we Włoszech we wrześniu przyszłego roku w Mediolanie (2), Vicenzy (3), Maceracie (5), Rzymie (6), Neapolu (7), Palermo (9) i Agrigento (10). Będzie to również ostatnia okazja, aby zobaczyć w akcji klawiszowca Rogera Kinga, który po zakończeniu amerykańskiej trasy opuści Hacketta po dwudziestu pięciu latach owocnej współpracy.
— — — —
Potrzebujemy Twojej pomocy, aby móc nadal dostarczać Ci wysokiej jakości, niezależne informacje.
İl sussidiario